czwartek, 10 kwietnia 2014

Wiem, wiem i jeszcze raz wiem



Jak się zapewne słusznie domyślam wszyscy czekacie na kontynuacje opowieści o Anastazji i Krystianie, a ja mam wielki dylemat... na szczęście niezwiązany z kontynuacją, bo ta nastąpi i jeszcze dziś pojawi się "Rozdział 4.1 - Kac". Miotam się, ponieważ muszę wybrać imię dla Krystiana, Eleny, Kaśki i Eliota. Przez cały ten czas trwania bloga będą oni mieli imiona jakie mają, ale gdzieś tam pojawia się czerwona lampka by tego nie spieprzyć i dokonać właściwego wyboru. Co do Eliota myślałam o Parysie albo Hektorze (on powinien mieć nietypowe imię, oryginalne, podobnie jak Elena, ale na nią nie mam jeszcze pomysłu). Z Krystianem jest jednak największy problem, bo jest to główna postać, stawiałam więc na: Artur, Darek, Eryk, Krzysztof, Karol, Konrad, Dominik, Damian, Hubert, Jan... i wiele wiele innych, póki co ja osobiście najbardziej jestem przekonana do Karola albo Dominika ewentualnie Huberta. A wy co myślicie? Bo ja myślę, że o ile imiona są kłopotliwe to prawdziwy problem zacznie się dopiero przy nazwiskach... Może macie jakieś propozycje. Ja stawiałam na Smith, ale to tylko i wyłącznie przez to, że nic lepszego nie przychodzi mi do głowy. Jedno jest pewne nazwisko blogowego Krystiana musi być nie za długie, najlepiej jakby było krótkie tak na 4-6 liter + musi seksownie brzmieć = problem, bo polskie nazwiska nie brzmią seksownie, dlatego zostawiłam sobie furtkę i nie musi być ono polskie. Anastazja zostaje Anastazją... mam nadzieję, że wam to odpowiada. A co do jej nazwiska to ja osobiście stawiałam na Lindner, ale to też z powodu braku lepszego pomysłu. Póki co mamy czas... około roku, jak szybko pójdzie to pół roku, tak więc proszę was byście rzucali propozycjami jak tylko przyjdzie wam coś do głowy. Może się okazać, że w tym temacie jesteście bardziej twórczy i oryginalni niż ja, bo ja szczerze przyznaje, że dobieranie imion i nazwisk postaci to moja największa zmora i chyba nie potrafię tego robić.

Poniżej znajduje się teledysk na umilenie czasu, gdy będziecie czekać na kolejny rozdział. A teraz takie pytanie... choć trochę głupio myśleć o końcu gdy się nie jest nawet w połowie, ale tak między nami... spodziewacie się happy endu?


Dla tych co chcą obejrzeć bezpośrednio z YouTube... oto link: http://youtu.be/kVUdXI0vqCA

13 komentarzy:

  1. Z tych dwóch imion dla Eliota mnie się bardziej podoba Hektor.Co do Krystiana to mnie najbardziej przypadł do gustu Eryk.
    Trudno powiedzieć jakie będzie zakończenie ja bym chciała żeby jednak był ten happy end.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla Eliota myślę że parys...Dla Krystiana...najbardziej podoba mi się Eryk..
    Elana...może Klara

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobieranie imion i nazwisk to niełatwe zadanie, ale nie możliwe żebyś nie umiała tego robić bo na DiS bardzo fajnie Ci to wyszło ;)
    Co do Eliota to z tych dwóch chyba bardziej mi się podoba Hektor. Dla Krystiana to podobają mi się Darek albo Eryk. Jeżeli chodzi o Elene to fajny pomysł z tą Klarą.
    Ja też zdecydowanie liczę na happy end.

    OdpowiedzUsuń
  4. A co powiesz na Rolanda zamiast Eliota ? :-) Nazwisk nie mogę teraz wymyślić...

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi chyba najlepiej by pasowało do Krystiana Eryk. I mam nadzieję, że będzie happy end.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi też do Krystiana pasuje Eryk-Marta

    OdpowiedzUsuń
  7. No to nie ciekawie, bedzie ci bardzo cieżko wybrać imiona. Co do Eliota podoba mi sie Paris, takie inne i fajne. W przeciwieństwie do wszystkich mi chyba Konrad najbardziej wpadł do gustu lecz eryk tez moze być co do Krystiana. Nazwisk angielskich można dużo wymyślić, tylko czy one bedą seksowne... Hym chyba to zalezy od gustu osoby. Mam nadzieje ze skończy sie Happy enedem ale ni przesadnym, niech to bedzie realistyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla Krystiana najbardziej pasuje mi Eryk. A dla Eliota jakos zadne z podanych nie przypadlo mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Do Eliota zdecydowanie pasuje Hektor, a jeśli chodzi o Krystiana to można zastanowić się jeszcze nad Dorianem( kojarzy mi się z przystojnym mężczyzną ze względu na Portret Doriana Greya[ tak już lecąc nazwiskami :)] ale nie wyobrażam sobie np. Eustachego. Nie wiem czy tylko mi, ale kojarzy się z taką jełopką
    Lisiczka

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja przeczuwam Happy End a co do imion, to bladego pojęcia nie mam..

    OdpowiedzUsuń
  12. Eryk, Wiktor Price ;) jak cena

    OdpowiedzUsuń